Bezprecedensowy i bezprzykładny

Nie mam ostatnio zbyt wiele czasu tu pisać, ale pozwolę sobie na szorcik dotyczący kolejnego hasła, a właściwie dwóch, w Nowym słowniku poprawnej polszczyzny pod red. Andrzeja Markowskiego. Tym razem chodzi o przymiotniki bezprecedensowy i bezprzykładny. Zajrzyjmy najpierw do hasła bezprecedensowy:

bezprecedensowy [wym. besprecedęsowy a. besprecedensowy] książk. «nie dający się z niczym porównać»: Bezprecedensowa walka. Bezprecedensowy wyrok sądu. ● Niepoprawne w połączeniu z wyrazami o treści pozytywnej. Np.: Bezprecedensowe, poprawnie: zdecydowane, zwycięstwo.
| D Kult. III, 117.

Czytaj dalej

Rodzynek w słownikowym cieście

W ostatnim wpisie na blogu Językowe Dylematy można przeczytać następującą ciekawostkę:

Czy wiesz, że…
jeśli mamy na myśli jedną kobietę przebywającą w gronie samych mężczyzn, trzeba o niej powiedzieć rodzynek, a nie rodzynka? Np. Pani Magda jest jedynym rodzynkiem w tym męskim gronie.

Czytaj dalej

Przeoczona nostalgia

Co znaczy słowo nostalgia? Większość osób powiedziałaby pewnie, że to coś w rodzaju tęsknoty za tym, co było, minionymi czasami, miejscami, rzeczami itp. Zdarzają się jednak tacy, którzy twierdzą, że nostalgia to wyłącznie ‘tęsknota za ojczyzną’. Cóż, takim osobom można jedynie polecić kupno słownika wydanego w ciągu ostatnich dwudziestu lat — pod warunkiem, że nie będzie to Nowy ani Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN, które wciąż nieżyciowo definiują ten wyraz wyłącznie jako tęsknotę za ojczyzną. Czytaj dalej

Kropka nad i

Dzisiaj, zamiast zwykłej notki, z okazji 170. rocznicy urodzin Jana Niecisława Baudouina de Courtenay, wielkiego polskiego językoznawcy, cytat z jego Szkiców językoznawczych:

Lekcewaženie tej nauki [językoznawstwa — AJ] znalazło obecnie wyraz, między innemi, w udzielonym mi pośrednio zdaniu, že lingwista može wykładać chyba tylko o tym, gdzie naležy stawiać kropkę nad i. Być može, iž rzeczywiście istnieją lingwiści z takim bogatym zasobem wiedzy, podobnie jak mogą istnieć naturaliści i medycy, będący w stanie objaśniać jedynie sztukę strzyženia owiec i dojenia krów. Jak nauki przyrodnicze nie ograniczają się jedynie podobnemi sztukami, tak samo lingwistyka nie polega na sztuce stawiania kropek i kresek nad literami. A chociaž ja sam mam prawo uwažać siebie tylko za jednego z pośledniejszych przedstawicieli językoznawstwa czyli lingwistyki, to jednakže stać mię na coś więcej, aniželi tylko na recepty kaligraficzno-ortograficzne.

Źródło: Jan Niecisław Baudouin de Courtenay, Dzieła wybrane, t. I, Warszawa 1974. Zachowałem pisownię oryginału, w tym Baudouinowskie ž zamiast ż.

Z pozdrowieniami dla wszystkich kulturystów językowych!

Postaci i dnie

Zacznę od rzeczownika postać, a dokładniej jego mianownika (i biernika) liczby mnogiej. Używane są dwie formy: postaci i postacie. Obie są oficjalnie poprawne, obie też mają swoich zwolenników i przeciwników — na dyskusję można się natknąć nawet na znanym blogu dla miłośników piwa (w filmie trzeba oglądać od dwóch minut, jeśli ktoś jest ciekaw). Ja sam wolę formę postacie, bo tak się nauczyłem. Chcę jednak napisać o czymś innym.

Czytaj dalej

Początek

Tak oto przyszło mi na stare lata zostać blogerem. Będę pisał o języku. Dlaczego? Jest w internecie wiele poradni językowych, serwisów i blogów, stron na FB i kanałów na FB poświęconych językowi. Czasem nawet blogerka lajfstajlowa — polonistka z wykształcenia — poucza czytelniczki i czytelników, co mówią lub piszą źle, i załamuje ręce nad ludźmi, którzy nie znają własnego języka. Sam polonistą nie jestem (ani tym bardziej blogerką lajfstajlową, smuteczek), ale jako tłumacz żyję z posługiwania się słowem i dlatego interesuje mnie język, opinie na jego temat i regulacje, które go dotyczą. Mam przy tym wrażenie, że dostępne w internecie porady i informacje często są na jedno kopyto: ograniczają się do zreferowania odpowiedniego hasła w słowniku lub poradniku, ale brakuje w nich wielu istotnych faktów, zastanowienia się i spojrzenia na język taki, jaki jest. A ja chciałbym trochę podociekać, powęszyć, poskrobać rozmaite zalecenia i przepisy i zobaczyć, co się pod nimi kryje.

Czytaj dalej